Sprawy odnoszące się do alimentów należą do trudniejszych zagadnień w zakresie stosunków pomiędzy rodzicami i dziećmi oraz samymi rodzicami. Nie ma co ukrywać – najczęściej chodzi o pieniądze, a dokładnie o wysokość sumy, jaką miesięcznie każdy z rodziców będzie przeznaczał na rzecz dziecka. Poza tym trzeba pamiętać, że alimenty nie są ustalane raz na zawsze i można wnioskować o zmianę ich wysokości. Na jakich zasadach się to odbywa?

Kiedy rosną dzieci, rosną też wydatki

Do czasu, gdy dziecko będzie w stanie utrzymać się samodzielnie, każdy z rodziców ma obowiązek świadczenia na jego rzecz alimentów, a więc dostarczenia mu odpowiednich środków do utrzymania i wychowania. Problemy w tym obszarze pojawiają się wówczas, gdy rodzice biorą rozwód – w takich wypadkach sąd określa miesięczną kwotę, jaką rodzic ma obowiązek przeznaczać na dziecko.

Jej wysokość zależy od dwóch czynników – potrzeb dziecka oraz finansowych możliwości rodzica. Im potrzeby te są większe (przeważnie wzrastają one z wiekiem i związanym z tym chociażby obowiązkiem edukacji), tym świadczenia alimentacyjne powinny być wyższe.

Możliwość dokonania zmian

Siłą rzeczy zmianie ulegają nie tylko potrzeby dziecka, ale również możliwości finansowe rodziców. Chodzi tu nie tyle o wysokość miesięcznej pensji, ale o możliwości zarobkowe liczone w odniesieniu do posiadanych kwalifikacji i umiejętności zawodowych oraz stażu pracy.

Pojawienie się nowych okoliczności w tych kwestiach (np. utrata pracy bądź awans i związana z nim podwyżka) powinno więc oznaczać zwiększenie albo zmniejszenie alimentów. Przeważnie dochodzi do nich na mocy orzeczenia sądu, jednak prawo nie przewiduje żadnych terminów, po upływie których pojawia się możliwość wnioskowania o zwiększenie bądź zmniejszenie alimentów. Jeżeli więc sytuacja, w jakiej znajdują się rodzice i dzieci jest dynamiczna, do tego rodzaju zmian może dochodzić bardzo często.